Modlitwa o pokój w Ukrainie w Prawosławnym Ordynariacie Wojska Polskiego

za: www.powp.wp.mil.pl, 04.03.2022

Proszę razem z Wami, aby Bóg zatrzymał złe zamiary, zatrzymał wojnę, zatrzymał klęskę, zatrzymał śmierć, która szerzy się wśród niewinnych ludzi, a wszystkie ofiary wojny, wszystkich tych, którzy zginęli i umarli na polu bitwy niech Pan Bóg przyjmie w swoim królestwie i da im wieniec męczeństwa (…) Dzisiaj wszystko schodzi na drugi plan, kiedy jest cierpienie, kiedy jest płacz, kiedy są łzy, kiedy jest ból, kiedy jest gniew i niezrozumienie sytuacji – podkreślił prawosławny ordynariusz.

3 marca br. w cerkwi katedralnej Prawosławnego Ordynariatu Wojska Polskiego modlitwie za pokój na Ukrainie oraz za spokój dusz tych, którzy zginęli przewodniczył JE abp Jerzy Prawosławny Ordynariusz Wojskowy, któremu asystowało duchowieństwo ordynariatu. We wspólnej modlitwie zjednoczyli się także: Ewangelicki Biskup Wojskowy Marcin Makula oraz żołnierze i funkcjonariusze służb mundurowych na czele z I zastępcą Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych gen. dyw. Markiem Sokołowskim. Obecni byli również przedstawiciele: Szefa Sztabu Generalnego, Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej, Dowódcy Garnizonu Warszawa, Komendanta Głównego Straży Granicznej, Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej, Komendanta Głównego Policji. Regionalne Centrum Informatyki w modlitwie reprezentował komendant centrum, obecni byli także przedstawiciele Centralnej Biblioteki Wojskowej, Pułku Reprezentacyjnego WP, Oddziału Zabezpieczenia, Pułku Ochrony oraz wierni.

„Modlitwa jest jak promień wkradający się przez okno” – powiedział Ewangelicki Biskup Wojskowy bp. Marcin Makula podczas nabożeństwa o pokój na Ukrainie. Następnie zachęcił wszystkich do wspólnej usilnej modlitwy, aby jak powiedział: …choć trochę zagoić rany, które powstają w ich sercach.

Wojna która dotknęła Ukrainę jest współodczuwalna także i przez nas, nie tylko terytorialnie – powiedział w swoim słowie Arcybiskup Jerzy. Dzisiaj w modlitwie nazwaliśmy ją wojną bratobójczą. Wszyscy, którzy znają genezę i etymologię zjawiska wojny bratobójczej wiedzą, że pierwszą wojną, która wybuchła po upadku człowieka, była wojna między braćmi, Ablem i Kainem. Każda wojna jest nieusprawiedliwiona, wojna bratobójcza natomiast przywołuje gniew Boży i natychmiastowe działanie Boga. Przywołuje natychmiastowy gniew Boży, który dotyka nie tylko tego, który atakuje, ale dotyka całej ludzkości. Dlatego mamy ogromną potrzebę pokornej modlitwy, ale także powściągliwości języka, którą dzisiaj mianujemy - dezinformacją. (…) Ogromne znaczenie ma także taka modlitwa, której nikt nie widzi. Jeśli każdy z nas w prostych słowach, czy to oficer, czy generał, w zaciszu swojego gabinetu, powie: Boże zatrzymaj to! Uwierzcie, że będzie to ogromny wkład w ten duchowy niezwykle ważny wymiar. Niech Bóg błogosławi, niech zachowa w pokoju naszych braci w Ukrainie – tymi słowami Arcybiskup Jerzy zakończył nabożeństwo.

Cofnij